Wednesday, May 6, 2009

Hola ! ! (Polish version)

W sobotę prowadziłem mój samochód. Radio było włączone i Ylex’z „Himotuimmat” – odliczanie się właśnie zaczęło kiedy usłyszałem: „ Dzisiaj będziemy czytać internetowy dziennik Phoenix Effect…”. I w tym momencie mnie mnie olśniło. Był luty kiedy ostatnim razem napisałem bloga. To była bardzo gorączkowa wiosna, więc całkowicie pominąłem pisanie bloga.

Ale co działo się w życiu Phoenix Effect w tych ostatnich miesiącach? Jak powiedziałem wcześniej, nie ważne co by się działo, nowy zespół zaczyna zawsze od zera. Technicznie rzecz biorąc oznacza to milion małych zadań i trzy ogromne.. Jest to bardzo dużo pracy dla jednej osoby, i czasem ma się uczucie, że 24 godziny dziennie to za mało. Na szczęście teraz jest o wiele więcej ludzi, którzy wezmą ten ciężar na swoje barki, więc jestem pewny, że rozkręcimy tę imprezę…

Niektórzy z was mogą stwierdzić, że Phoenix Effect jest nareszcie „gotowy”. Dla mnie PHNX był zawsze zespołem, a od teraz ma także tylko jednego więcej członka zespołu. Heh.. Widzę, że ta logika jest trochę ciężka, ale ciężko jest mi wyobrazić siebie jako solowego artystę. Uważam, że zespół rockowy jest zawsze sumą tych wszystkich składników. W tym świetle usłyszycie na pewno nowe brzmienie w produkcji w przyszłości. W zespole jest teraz czterech chłopaków: Pyry, Lauri, Anton i ja. Pyry jest zaangażowany prawie od roku i możecie także usłyszeć jego grę na nagraniach. Pyry wkłada także coś od siebie w niektóre piosenki z albumu, tak np.: „King see no evil” jest czymś co ja i Pyry napisaliśmy razem. Znałem na odległość Luriego już od jakiegoś czasu. Kiedy Jakke ( chłopak, który grał z nami na perkusji w kilku występach) zasugerował, żebym do niego zadzwonił, nie było potrzeby na dłuższe zastanawianie się. Cały proces trwał niesamowicie szybko. Myślę, że podjeliśmy decyzję dwa tygodnie przed premierowym występem, i mieliśmy czas, aby zrobić dwie próby przed występem. To pokazuje wszystko to jakim profesjonalistą jest Lauri. Ostatni do zespołu doszedł Anton, który wcześniej był wokalistą grupy Failed. Po tym jak zespół się rozpadł, Anton postanowił powrócić to swojego instrumentu: perkusji. Jednocześnie ma świetny głos, i muszę powiedzieć, że jeszcze nigdy nie słyszałem tak mocnego głosu. Ćwiczyliśmy id kilku tygodni i muszę powiedzieć, że w powietrzu pachnie ROCK’iem! Próbowaliśmy także kilku nowych piosenek i uważam, że brzmią one niesamowicie dobrze. Może spróbujemy kilku nowych rzeczy tego lata. Nigdy nie wiadomo… ;) Ale mimo wszystko powitajmy ciepło wszystkich chłopaków w zespole.

Na tym etapie muszę skomentować coś mniej wesołego. Niektórzy z was mogą myśleć, że SA wydają płytę i podczas promocji wyszły dość dziwne oświadczenia na temat toczącej się sprawy w sądzie. Nie mam zamiaru dyskutować o tym publicznie, ale muszę poprawić kilka błędnych informacji. Proces nie jest o zniesławienie, a dane w tej sprawie nie są nawet blisko siedmiu cyfr. Cała sprawa toczy się wokół niezapłaconych opłat i wynagrodzeń. Trudno zrozumieć, dlaczego zaczęło się takie coś, podczas kiedy cała sprawa jest publiczna i każdy kto jest zainteresowany może pójść do sądu i sprawdzić wszystkie fakty.

Ale teraz coś zupełnie innego… Letnie występy już niedługo (tak!). Zaczynamy w Vaasa w mniej niż dwa tygodnie i cały zespół czeka bardzo cierpliwie na postawienie sceny. Muszę powiedzieć, że jestem trochę zdenerwowany koncertami ponieważ jest to mała nowość dla mnie. Ale po tym jak zespół pracował mogę szczerze być spokojny o wszystko. Tak naprawdę długo czekałem na występy i w końcu nadszedł ten czas. Mam nadzieję, że będziecie mogli zobaczyć nasze występy na żywo tego lata. Dodajemy wciąż nowe daty występów więc zerkajcie często do sekcji „Tour” na naszej stronie.

Pamiętajcie, aby zapisać się to biuletynu PE. W ten sposób będziecie mogli dowiedzieć się o nowościach jako pierwsi. Spakuję moją torbę i wybiorę się do jaskini. Do zobaczenia na wszystkich koncertach!

Janne

Posted by OJKF at 12:43:41
Comments

Leave a Reply